Ogromny ból głowy przed dzisiejszym meczem na Simone Inzaghi. Lazio zmierzy się na wyjeździe z Club Brugge, jednak włoski szkoleniowiec ma raptem kilkunastu dostępnych zawodników pierwszej drużyny.
Rzymianie muszą poradzić sobie bez swojego strzelca (foto: Reuters)
Dziś o 21:00 Club Brugge zmierzy się z Lazio w drugiej kolejce fazy grupowe Ligi Mistrzów. Włoska drużyna podchodzi do tego spotkania zdziesiątkowana do granic możliwości. Według najnowszych informacji, Simone Inzaghi będzie miał do dyspozycji 13 zawodników na mecz z belgijskim zespołem.
Włoskiemu szkoleniowcowi pozostali: Pepe Reina, Francesco Acerbi, Patric, Wesley Hoedt, Denis Vavro, Adam Marusić, Sergej Milinković-Savić, Marco Parolo, Jean-Daniel Akpa Akpro, Mohamed Fares, Joaquin Correa, Vedat Muriqi i Felipe Caicedo. Kadra na mecz zostanie uzupełniona piłkarzami z drugiej drużyny oraz juniorami.
Przetrzebienie składu to rzecz jasna sprawka pandemii koronawirusa. Aż u ośmiu zawodników stwierdzono obecność patogenu SARS-CoV-2 w organizmie. Pozytywny wynik otrzymał również Ciro Immobile, najważniejszy zawodnik Lazio i główny strzelec.
Mimo dużej ilości zakażeń, mecz powinien się odbyć bez żadnego problemu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.