Śląsk Wrocław poinformował, że jeden z zawodników otrzymał pozytywny wynik badań na obecność koronawirusa.
Wirus nie odpuszcza w PKO BP Ekstraklasie (foto: Reuters)
Zawodnicy Śląska Wrocław przeszli serię badań przed ligowym spotkaniem z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Klub z Dolnego Śląska potwierdził, że w jednej z pobranych próbek wykryto patogeny wirusa SARS-CoV-2. Na oficjalnej stronie klubowej prędko pojawił się oficjalny komunikat.
„Informujemy, że u jednego z zawodników Śląska Wrocław wykryto zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Klub niezwłocznie wdrożył wszystkie niezbędne procedury i poinformował o zaistniałej sytuacji Zespół Medyczny PZPN oraz służby sanitarno-epidemiologiczne” – czytamy na stronie Śląska.
Nie poinformowano, który zawodnik zmaga się z pandemią. Wiadomo jednak, że jest w dobrym stanie i nie przejawia żadnych objawów. Mecz z Podbeskidziem nie jest zagrożony.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.