Przed Legią Warszawa dwa ważne mecze w najbliższych dniach. Najpierw stołeczny zespół rozegra rewanż z Metalurgsem Lipawa, a następnie w spotkaniu towarzyskim zmierzy się z Borussią Dortmund.
– Wierzę, że w czwartek pewnie ogramy Metalurgsa Lipawa. Po pierwszym spotkaniu wiemy, że musimy poprawić skuteczność. Czy zagram w wyjściowym składzie? To pytanie należy zadać trenerowi. Czuję się na siłach, aby pomóc drużynie. Ostatnio wiele wychodzi mi na boisku, ale w każdym spotkaniu muszę udowadniać swoją przydatność – zapowiedział Jakub Kosecki, piłkarz Legii.
W stołecznej drużynie wszyscy czekają już jednak na mecz z Borussią. – Po spotkaniu z Łotyszami czeka nas wielkie wydarzenie, czyli mecz z Borussią Dortmund. W szeregach tego zespołu występują Polacy – Lewandowski, Błaszczykowski, Piszczek oraz Goetze, Grosskreuz oraz Hummels. Nie mam obaw przed tymi rywalami, a cieszę się, że możemy zagrać z tak mocnym zespołem – zakończył młody piłkaz Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.