Kosecki: Skauci? Chcę zostać w Legii i zdobyć mistrzostwo!
– Na każdym treningu wykonuję specjalne ćwiczenia. Zrobili mi testy i okazało się, że mam tutaj jeszcze rezerwy – mówi na temat swojego największego atutu – szybkości – Jakub Kosecki.
Popularny Kosa zdobył w piątek w meczu z Widzewem znakomitą bramkę. Spotkanie z wysokości trybun stadionu przy ulicy Łazienkowskiej obserwowało kilku skautów z zachodnich klubów, więc bez dwóch zdań przy nazwisku Koseckiego pojawił się spory plus.
– Skupiam się wyłącznie na najbliższej przyszłości, a ta najbliższa to mecz z Ruchem. Nowa oferta z Legii? Jeszcze jej nie dostałem, ale pod koniec grudnia razem z innymi piłkarzami, którym kończą się kontrakty, usiądziemy do rozmów. Nie ukrywam, że chciałbym przedłużyć kontrakt, spokojnie się zadomowić w Warszawie i zdobyć z Legią mistrzostwo Polski – deklaruje na łamach Super Expressu „Kosa”, który zapowiada, że wkrótce może na boisku imponować jeszcze większą szybkością.
– W Legii jestem najszybszy, ale to nie jest tak, że przychodzi mi to bez problemu. Wiem, że to jest mój główny atut i na każdym treningu ciężko pracuję, żeby tę moją szybkość jeszcze poprawić.
pka, Piłka Nożna źródło: Super Express fot. Łukasz Skwiot
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.