Legia Warszawa ma za sobą udany rok pod względem finansowym. – Był to pierwszy rok, który udało się zamknąć w sposób niewymagający finansowania przez właścicieli – powiedział Wojciech Kostrzewa, Przewodniczący Rady Nadzorczej Legii Warszawa.
Jaki to był rok dla warszawskiego klubu? – Muszę powiedzieć, że bardzo mieszany. Z jednej strony, kiedy mistrzostwo Polski dosłownie w ostatniej chwili wymknęło nam się z rąk, chyba wszyscy przeżyliśmy zawód wynikiem sportowym. Z drugiej jednak, był to pierwszy rok, który udało się zamknąć w sposób niewymagający finansowania przez właścicieli. Stworzyliśmy podstawy do dalszego stabilnego funkcjonowania w takim otoczeniu finansowym i ekonomicznym. Druga połowa roku, kiedy zespół prowadził trener Jan Urban, to widok, jaki chyba wszyscy chcielibyśmy mieć przed oczami – ofensywnie grający zespół, który pokazuje że ma realną szansę na sukces w rozgrywkach mistrzowskich sezonu 2012/2013 – powiedział Kostrzewa.
Przewodniczący Rady Nadzorczej nie chciał wypowiadać się na temat konfliktu z kibicami. – W tej kwestii również nie chciałbym wkraczać w oryginalny obszar kompetencji Zarządu. Odpowiedź na to pytanie pozostawię Panu Prezesowi Leśnodorskiemu – zakończył Kostrzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.