Ajax Amsterdam nie zagra w Lidze Mistrzów sezonu 2016/2017. Ekipa z Holandii została we wtorek wręcz ośmieszona przez rosyjski FK Rostów, który na własnym terenie strzelił aż cztery bramki!
Jasper Cillessen wpuścił w środę aż cztery bramki (foto: Grzegorz Wajda)
Amsterdamski zespół w tym sezonie nie może wejść na pełne obroty. Ajax marnie spisuje się w lidze, gdzie po trzech kolejkach ma na koncie tylko cztery punkty. W dodatku w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów podopieczni Petera Bosza męczyli się z PAOK-iem Saloniki. Udało im się jednak odprawić ekipę z Grecji, a w fazie play-off czekał już FK Rostów.
Przed tygodniem amsterdamczycy na własnym terenie z Rosjanami zremisowali. Byli wybitnie nieskuteczni, a jedynego gola udało im się zdobyć z rzutu karnego. Nieefektywna gra była bolączką Ajaksu także w pierwszej połowie rewanżu. Po kilkunastu minutach Bartrand Traore powinien był wykorzystać fatalne nieporozumienie w obronie gospodarzy, ale jego strzał z kilku metrów przeleciał nad poprzeczką.
Ajax dłużej utrzymywał się przy piłce, ale nie mógł się spodziewać, że za to ktoś podaruje mu awans. Tym bardziej, że FK Rostów na 11 minut przed przerwą wyszedł na prowadzenie. Z prawej strony idealnie dośrodkował Aleksandr Jerochin, a równie dobrze piłkę głową uderzył Sardar Azmoun.
Wicemistrz Rosji po zmianie stron postanowił ostatecznie wybić Ajaksowi Ligę Mistrzów z głowy. Najpierw z rzutu wolnego mierzone dośrodkowanie posłał Timofiej Kałaczew, a Jerochin – który nawet nie musiał wyskakiwać do piłki – podwyższył prowadzenie ekipy znad Donu na 2:0. W 60. minucie natomiast po zamieszaniu w polu karnym Holendrów futbolówkę do siatki wepchał 31-letni Christian Noboa.
Rosjanom wciąż jednak było mało. W tym momencie mogli spokojnie cofnąć się na własną połowę, czyhając na okazję do kontry. Taka nadarzyła się już w 66. minucie. W końcowej fazie akcji sam na sam z Jasperem Cillessenem znalazł się Dmitrij Połoz. Efekt? 4:0 dla FK Rostów!
Jedyną osłodą dla gości była sytuacja z końcówki. W polu karnym Rostowa nie popisał się Fiodor Kudriaszow, wycinając rywala. Sędzia Milorad Mażić wskazał na wapno, a pewnym egzekutorem karnego okazał się Davy Klaassen. Była to ostatnia bramka środowego wieczoru. W Lidze Mistrzów zagra FK Rostów, a Ajaksowi została faza grupowa Ligi Europy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.