W ostatnich dwóch spotkaniach Lech Poznań kompletnie zawiódł. Kolejorz przegrał z Górnikiem Zabrze oraz Wisłą Kraków. – Najważniejsze w najbliższym meczu są trzy punkty – powiedział Krzysztof Kotorowski, golkiper klubu ze stolicy Wielkopolski.
Najpierw Lech przegrał 1:2 z Górnikiem Zabrze na wyjeździe, a później poległ na własnym obiekcie z Wisłą Kraków 0:1. W najbliższej kolejce Kolejorz zmierzy się z Jagiellonią Białystok.
– Zdajemy sobie sprawę, że w ostatnich dwóch meczach z Górnikiem i Wisłą daliśmy plamę. Nie możemy przecież przegrywać dwóch spotkań z rzędu. Plan na mecz z Jagiellonią Białystok jest prosty: wygrać to spotkanie i być może wrócić na pozycję lidera. Musimy pokazać, że Lech nadal jest groźny i ciągle walczy o mistrzostwo. Styl jest ważny, ale najważniejsze w tym momencie są trzy punkty – powiedział Krzysztof Kotorowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.