Czwartkową porażką ze Sportingiem Braga przygodę z Ligą Europejską zakończyła drużyna Lecha Poznań. Już w niedzielę rywalem mistrzów Polski na starcie rundy wiosennej Ekstraklasy będzie natomiast Widzew Łódź. – Koncentrujemy się już tylko na lidze i Pucharze Polski – zaznaczył bramkarz „Kolejorza”, Krzysztof Kotorowski.
– Wiosna na pewno będzie ciężka. Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji, ale przypomnę, że w zeszłym roku było podobnie, choć może nie byliśmy w tabeli aż tak daleko. Teraz, podobnie jak wtedy, myślimy o jednym celu – dodał golkiper Lecha. – Jeszcze dużo spotkań przed nami i teraz już nie będzie kalkulacji związanych z grą w pucharach. Przed nami tylko liga oraz Puchar Polski i na tym się koncentrujemy.
– Przed nami starcie z Widzewem, aczkolwiek dopiero wróciliśmy nad ranem, więc jeszcze nie analizowaliśmy przeciwnika – na to przyjdzie czas w sobotę – zdradził Kotorowski. – Jest tam jeden dobry zawodnik – Darvydas Sernas, więc myślę, że na niego szczególnie trzeba będzie zwrócić uwagę, ale my mamy już za sobą trzy spotkania i myślę, że idziemy w dobrym kierunku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.