Koulouris królem strzelców już w kwietniu?! Fenomenalna forma Greka
Efthymis Koulouris zdobył już 20 goli w tym sezonie Ekstraklasy i jest największym faworytem w wyścigu o koronę króla strzelców.
Mamy dopiero początek kwietnia, do końca sezonu pozostało jeszcze siedem kolejek, a wyścig o koronę króla strzelców wydaje się już praktycznie rozstrzygnięty.
Efthymis Koulouris, bo o nim właśnie mowa, w meczu z GKS-em Katowice ustrzelił już trzeciego hat-tricka w tym sezonie Ekstraklasy i zgromadził na swoim koncie 20 trafień.
Napastnik Pogoni mocno zdystansował konkurencję. Drugi w klasyfikacji Benjamin Kallman z Cracovii zdobył 16 bramek. Identycznym dorobkiem może pochwalić się Mikael Ishak z Lecha.
Biorąc pod uwagę dyspozycję Greka, na pewno dołoży jeszcze kilka goli i tylko katastrofa w postaci kontuzji lub nagłego załamania formy mogłaby pozbawić go korony króla strzelców Ekstraklasy.
Co ciekawe, Koulouris już przebił najlepszego strzelca z poprzedniego sezonu. Erik Exposito ze Śląska Wrocław w kampanii 2023-24 zanotował 19 trafień i sięgnął po prestiżową statuetkę.
Grecki napastnik strzelił też więcej goli niż król strzelców sprzed dwóch lat (Marc Gual, 16 goli) i wyrównał dorobek najlepszego strzelca sprzed trzech lat (Ivi Lopez, 20 goli). (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.