Kowalczyk: Przygotowania największym problemem Skorży
Ekspert Polsatu Sport, Wojciech Kowalczyk przyznaje, że już dawno w Legii Warszawa dokonałby zmiany szkoleniowca. – Już dawno Skorży bym podziękował – skwitował były piłkarz stołecznego zespołu.
Maciej Skorża w tym sezonie, podobnie jak rok temu prowadząc Wisłę zaliczył ligowy falstart w rundzie wiosennej. – W Krakowie zdobył dwa mistrzostwa, ale pamiętajmy jak przygotował drużynę. Zresztą sam się do tego przyznał. Dwumecz z Levadią Tallinn dobitnie to udowodnił. Skorża mówił, że przygotował zespół na kolejną rundę. W Legii nie przygotował drużyny ani do rundy jesiennej i wiosennej, także w tym upatrywałbym największy problem tego trenera – ocenia.
– W Polsce każda drużyna może spaść z ligi z dobrymi finansami. Przykład z tego roku to Cracovia, która do samego końca będzie walczyła o utrzymanie. – dodaje. – Mistrzem raczej będzie Wisła, bo nikt nie jest w stanie jej dogonić. Jagiellonia bez Grosickiego nie jest już tak mocna – konkluduje „Kowal”.
Co należy zrobić, by klub osiągał satysfakcjonujące wyniki sportowe? – Przede wszystkim należy ściągnąć odpowiednią grupę piłkarzy, która będzie walczyłi dla dobra drużyny, a nie własnych kont – uważa „Kowal”.
Piotr Świerczewski, bardzo dobry kolega Kowalczyka objął Znicz Pruszków. Czy wybitny reprezentant Polski poradzi sobie w nowej roli? – To było dla mnie ogromne zaskoczenie, bo znając „Świra” to ciężko go jest utrzymać w jednym miejscu. Dobrze, że zaczyna z takiego pułapu. Myślę, że jak kilka lat poprowadzi taką drużynę, to może się sprawdzić – mówi na zakończenie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.