Pomocnik Lecha Poznań, Siergiej Kriwiec wyraził swoje niezadowolenie po zremisowanym przez reprezentacje Białorusi meczu towarzyskim z Kazachstanem. Zawodnik Kolejorza kilkakrotnie mógł w tym spotkaniu wpisać się na listę strzelców – czytamy na oficjalnej witrynie mistrza Polski.
– Towarzyskie spotkanie z Kazachstanem po prostu nam nie wyszło. Zagraliśmy słabo i po meczu nikt nie miał powodów do radości. Selekcjoner Bernd Stange także nie był zadowolony. Dobrze, że nie złapałem jakiejś kontuzji. Czuję się dobrze i mogę zagrać w dzisiejszym spotkaniu. Najbardziej żałuje, że nie wpisałem się na listę strzelców, a w jednej sytuacji byłem naprawdę blisko. Zdecydowałem się na strzał z pierwszej piłki spoza pola karnego, ale piłka po rękach bramkarza trafiła w poprzeczkę i opuściła boisko – ocenia wczorajsze spotkanie z Kazachstanem, pomocnik reprezentacji Białorusi i Lecha Poznań, Siergiej Kriwiec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.