Zamieszanie związane z Polonią Warszawa w końcu dobiega końca. Ireneusz Król spotkał się w poniedziałek z Józefem Wojciechowskim w celu odkupienia praw do nazwy, herbu i barw klubowych.
– Jestem właśnie w drodze do siedziby J.W. Construction. To ostatni element transakcji między mną a panem Wojciechowskim – powiedział w poniedziałek tuż przed godz. 17 Król.
– Od dziś zaczynam serię spotkań z piłkarzami, trenerami i innymi osobami zaangażowanymi w Polonię. Jest co robić, bo przecież część graczy została sprzedana, nastąpił demontaż zespołu. Teraz musimy zmontować go niemal od nowa – twierdzi były już sponsor GKS-u Katowice.
Król planuje zaproponować kibicom, aby dwóch ich przedstawicieli zasiadło w pięcioosobowej radzie nadzorczej. Według nowego właściciela Polonii pozwoli to fanom lepiej orientować się, co dzieje się w spółce.
– Zamierzam również, wzorem Ruchu Chorzów i GKS Katowice, wprowadzić Polonię na rynek NewConnect – zapowiada Król.
Trenerem Czarnych Koszul będzie Piotr Stokowiec, a jego asystentem Jarosław Bako.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.