Król stał się nagi, Polonia rozleci się na kawałki?
Wszystko wskazuje na to, że ziści się czarny scenariusz pisany przez największych pesymistów związanych z Polonią Warszawa. Ireneusz Król zabawił się wszystkimi wokoło, ale gdy przyszło do spełnienia zobowiązań, poległ z kretesem.
Król miał zrealizować przelewy na osiem różnych rachunków bankowych, jednak pieniądze nie wpłynęły do żadnego piłkarza bijącego się o zaległe pieniądze. – Prezes Król nie dotrzymał warunków porozumienia i nie wypłacił moim klientom zaległych pieniędzy. Dlatego rozpoczynamy procedury zmierzające do rozwiązania kontraktów z Polonią z winy klubu – mówi na łamach Super Expressu mecenas Agata Wantuch, reprezentująca piłkarzy Polonii walczących z właścicielem.
Co teraz? Po wszczęciu procedury rozwiązania kontraktów piłkarze, o których mowa, czyli Adam Kokoszka, Sebastian Przyrowski, Łukasz Piątek, Władimir Dwaliszwili, Dodre Cotra oraz Aleksandar Todorovski wciąż są piłkarzami Polonii i wciąż muszą wykonywać swoje obowiązki wobec pracodawcy. Ile trwa taka procedura? Bardzo różnie – od kilku tygodni do kilku miesięcy. Wszystko zależy teraz od PZPN. Jedynie Marcin Baszczyński spokojnie przygotowuje się do rundy wiosennej w ekipie Ruchu Chorzów. Inaczej traktowany jest także Jakub Tosik, który niedawno podpisał nowy kontrakt w Warszawie.
– Nawet jeśli moi klienci odejdą z Polonii, to i tak będę walczyć o ich finanse. Zabezpieczeniem porozumienia jest weksel wystawiony przez austriacką firmę pana Króla. Teraz piłka jest po stronie prezesa, czekam na jego ruch – dodała Wantuch.
Najśmieszniejsze, najbardziej komiczne w całej sytuacji jest to, że Król jeszcze 31 stycznia zapewniał, że przebywa w Wiedniu i realizuje zaległe przelewy…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.