24-letni piłkarz jest bardzo zadowolony z takiego przebiegu leczenia i jak najszybciej pragnie pomóc zespołowi, który zamyka ligową stawkę ekstraklasy.
– Nasza drużyna nie zasługuje na miano „czerwonej latarni” – stwierdził zawodnik. Natomiast ja bardzo się cieszę, że nie będę pauzował do końca rundy. Jest szansa że wrócę na boisko za miesiąc.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.