We wtorek w Cardiff poznamy zdobywcę Superpucharu Europy. Zwycięzca Ligi Mistrzów – Real Madryt zmierzy się z triumfatorem Ligi Europy – Sevillą FC. W zespole z Andaluzji w oficjalnym spotkaniu zadebiutuje Grzegorz Krychowiak.
Polski pomocnik w letnim oknie transferowym przeszedł z francuskiego Stade Reims za pięć milionów euro i do razu zaskarbił sobie sympatię kibiców i trenera Unaia Emery’ego, głównie dzięki wielkiemu zaangażowaniu. 24-letni zawodnik ma zastąpić Stephanea M’Bię, który w zeszłym sezonie spisywał się znakomicie.
Oprócz Krychowiaka do Sevilli w tym oknie transferowym sprowadzeni zostali Mariano Barbosa (Las Palmas), Aleix Vidal (Almeria) i Alejandro Arribas (Osasuna). Znacznie bardziej okazałe są zakupy Realu, który jak zwykle nie szczędził pieniędzy. Do zespołu przyszli król strzelców mundialu James Rodriguez, mistrz świata Toni Kroos i znakomicie spisującego się na turnieju w Brazylii bramkarza – Keylor Navas z Kostaryki.
Królewscy są zdecydowanym faworytem, ale Andaluzyjczycy znają smak zwycięstwa w tych rozgrywkach – w 2006 roku pokonali Barcelonę 3:0. Real natomiast triumfował cztery lata wcześnie (3:1 z Feyenoordem Rotterdam).
– Oczywiście nie jesteśmy faworytem, ale mecz o taką stawkę motywuje każdego – powiedział Krychowiak.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.