Kto faworytem do mistrzostwa? Wyliczono szanse czołowych ekip
Do zakończenia tegorocznego sezonu Ekstraklasy zostało już tylko 9 meczów. Po ostatniej kolejce jedna z drużyn znacząco zwiększyła swoje szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Według wyliczeń Piotra Klimka, obecnie największym faworytem do wygrania ligi jest Raków Częstochowa. Drużyna dowodzona przez trenera Marka Papszuna w minionej serii gier wygrała 3:2 z Legią Warszawa.
Obecnie Medaliki mają aż 54,8 procent szans, by zakończyć kampanię na fotelu lidera. Drugiej Jagielloni Białystok obliczono natomiast 23,7 procent, a z kolei Lechowi Poznań 21,3 procent.
25/34 Raków wyraźnie odskakuje w walce o mistrzostwo. W strefie spadkowej w miejsce Puszczy Niepołomice pojawia się Stal Mielec.
Mamy pierwszy zespół który ma już ~0% na europejskie puchary i ~0% na spadek. Motor Lublin. Gratulacje. pic.twitter.com/ecHxEmn9hz
Szczególnie spadły szanse Kolejorza, którego notowania jeszcze przed tym weekendem wynosiły 40,1 procent. Niedzielna porażka z Dumą Podlasia spowodowała, że Lech spadł na 3. miejsce w stawce.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.