Kylian Mbappe ma jutro lub w niedzielę ogłosić decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Real Madryt liczy, że Francuz dotrzyma danego słowa, ale w stolicy Hiszpanii muszą mieć przygotowany plan awaryjny na wypadek, gdyby gwiazdor postanowił zostać w Paris Saint-Germain.
Mistrzowie Francji kuszą Mbappe olbrzymimi pieniędzmi, a także proponują mu wpływ na najważniejsze decyzje w klubie, czyli mocny głos przy wyborze trenera czy zatrudnianiu piłkarzy. Hiszpańskie media od kilku tygodni jednak zgodnie podkreślają, że Francuz porozumiał się z Realem i Królewscy liczą, że transfer dojdzie do skutku.
W Madrycie jednak muszą po cichu szykować plan awaryjny na wypadek gdyby Mbappe zdecydował się pozostać w stolicy Francji. Królewscy szykują listę piłkarzy, których będzie można sprowadzić, aby wzmocnić ofensywę na kolejny sezon.
Na tej liście znajduje się ponoć Riyad Mahrez, o czym poinformował Jose Felix Diaz – dziennikarz hiszpańskiego dziennika „Marca”. Algierczyk jest piłkarzem o podobnym profilu do Mbappe i miałby uzupełnić brakujące ogniwo w ofensywie. 31-latek miałby stworzyć tercet z Karimem Benzemą i Viniciusem Juniorem.
Jak się rozstrzygnie cała saga? Decyzja Mbappe ma zapaść najpóźniej w niedzielę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.