W plebiscycie na najlepszego trenera roku FIFA zwyciężył Vicente del Bosque. W ostatnich dniach pojawiły się głosy oburzenia, a swoje zdanie wygłosił między innymi Goran Pandev.
Jose Mourinho w jednym z wywiadów mówił, że głosowanie na trenera roku nie było do końca uczciwe. – Dzwoniły do mnie dwie-trzy osoby i powiedziały mi, że swoje głosy oddały na mnie. Jednak ich głosy powędrowały na konto innego trenera. FIFA wiedziała o tych nieprawidłowościach – żalił się w jednym z wywiadów Mourinho.
Po tej wypowiedzi Portugalczyka głos zabrał również Pandev, który w przeszłości współpracował z Mourinho w Interze Mediolan. – Głosowałem na Mourinho. Zadzwoniłem do niego i powiedziałem mu o tym, że jako kapitan reprezentacji Macedonii dokonałem właśnie takiego wyboru. Dziwne rzeczy się wydarzyły – mówił zaskoczony zawodnik SSC Napoli.
Oczywiście FIFA odpiera zarzuty i twierdzi, że wszystko odbyło się uczciwie. Na dowód tego opublikowana została karta głosowania, na której widać, że Pandev wyróżnił Vicente del Bosque, Roberto Manciniego oraz Juergena Kloppa. Teraz pytanie: czy ta karta nie została sfałszowana? Zapewne sprawa będzie miała swój ciąg dalszy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.