Cracovia to aktualnie jeden z najpoważniejszych kandydatów do pożegnania się z Ekstraklasą. Jak to możliwe, że klub, który dysponuje sporym budżetem i cieszy się stabilną sytuacją finansową, gra tak słabo? I kto jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy?
Właścicielem Pasów jest profesor Janusz Filipiak, jednak bieżące zarządzanie klubem powierzył on w ręce Jakuba Tabisza i Tomasza Rząsy. To właśnie dzięki ich działalności, Cracovia znajduje się obecnie na dnie ligowej tabeli i pewnym krokiem zmierza do I ligi.
To właśnie Rząsa i Tabisz są odpowiedzialni za sprowadzenie do klubu takich zawodników jak Andrzej Niedzielan, Koen van der Biezen, Radosław Cierzniak czy Bartłomiej Grzelak. Żaden z nich nie sprawdził się przy Kałuży i ciężko mówić w wymienionych przypadkach o wzmocnieniach zespołu.
Ewentualny spadek Pasów z Ekstraklasy będzie dla klubu prawdziwą katastrofą. Aktualny budżet Cracovii szacuje się na około 30 milionów złotych i jak nietrudno się domyślić gra w I lidze przyniesie klubowemu skarbcowi ogromne straty.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.