W obliczu pojawiających się coraz częściej pogłosek o zwolnieniu Arsene’a Wengera, w mediach wymienia się nazwiska kolejnych kandydatów do zajęcia jego miejsca. Z podjęciem pracy na Emirates Stadium łączy się więc kilku fachowców z najwyższej półki.
Czy Arsenal rzeczywiście rozgląda się za następcą Wengera? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Wenger od dłuższego czasu znajduje się na cenzurowanym. Jego drużyna spisuje się w tym sezonie dość przeciętnie i wiele wskazuje na to, że „Kanonierów” możemy nie zobaczyć w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. W klubie widzę to zagrożenie i jak wynika z doniesień lokalnych mediów, rozglądają się za następcą Francuza.
W gronie kandydatów do objęcia sterów Arsenalu wymieniano m.in. byłych zawodników londyńskiej drużyny – Mikela Artetę, który aktualnie pełni rolę asystenta Pepa Guardioli w sztabie trenerskim Manchesteru City, a także Thierry’ego Henry’ego, który udziela się jako ekspert telewizji „Sky”.
Na giełdzie nazwisk pojawiają się jednak także te, które należą do fachowców o uznanej renomie i doświadczeniu. Z zastąpieniem Wengera łączy się Carlo Ancelottiego, Thomasa Tuchela i Joachima Loewa. Ten ostatni pełni aktualnie funkcję selekcjonera reprezentacji Niemiec i jeśli byłby do dyspozycji, to najwcześniej po zakończeniu finałów mistrzostw świata w Rosji.
Kontrakt Arsene’a Wengera z Arsenalem obowiązuje do końca czerwca 2019 roku, ale istnieje możliwość, że zostanie skrócony. Wszystko będzie zależało od wyników „Kanonierów” i tego, czy uda się im wywalczyć awans do następnej edycji Champions League.
Doświadczony francuski menedżer stoi u sterów londyńskiego klubu od 1996 roku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.