Odejście portugalskiego pomocnika jest bardzo możliwe. Legia już szuka kogoś, kto spróbuje wejść w buty 30-latka.
Według Tomasza Włodarczyka, stołeczny klub rozmawia z niejakim Ghayasem Zahidem. To 28-letni pomocnik ofensywny, który obecnie jest zawodnikiem tureckiego MKE Ankaragucu. Norweg rozegrał w tym sezonie 25 spotkań w Super Lig. Strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Drużyna z Ankary zajmuje obecnie 13. miejsce w dziewiętnastodrużynowej tabeli.
Zahid urodził się w stolicy Norwegii, Oslo. Jego rodzice są Pakistańczykami. Karierę zaczynał w drużynie Valerenga Fotball. W 2017 po raz pierwszy wyjechał poza granice swojej ojczyzny – został piłkarzem cypryjskiego APOELU Nikozja. Potem występował w greckim Panathinaikosie, aż w 2021 trafił do Ankaragucu. Najczęściej występuje jako „dziesiątka”, choć zdarzyło mu się też zajmować pozycję na lewym skrzydle czy głębiej w środku pola.
28-latek ma też na koncie dwa występy w kadrze narodowej. W reprezentacji Norwegii zadebiutował w 2018 roku w sparingu z Panamą. Ostatnie spotkanie zaliczył w spotkaniu Ligi Narodów z Austrią, które odbyło się w 2020.
Według portalu transfermarkt.com, aktualna wartość zawodnika wynosi 1.50 miliona euro.
Kontrakt Josue wygasa 30 czerwca. Do tej pory umowa Portugalczyka z Legią nie została przedłużona. Po sezonie kończy się także kontrakt Zahida z jego obecnym pracodawcą.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.