Dni Leroya Sane w Manchesterze City zdają się policzone. Mistrzowie Anglii już rozpoczęli poszukiwanie następcy.
Czy Sane zmieni latem klub? (foto: Reuters)
Sane ma latem przenieść się do Bayernu Monachium. Wreszcie – można powiedzieć, ponieważ saga z udziałem reprezentanta Niemiec trwa już od kilkunastu miesięcy. Skrzydłowy Obywateli miał przejść do stolicy Bawarii już rok temu, ale w decydującym momencie doznał poważnego urazu.
Jeszcze niedawno Sane był wyceniany na 100 milionów euro, co było kwotą zaporową. Bayern nigdy nie zapłacił tak dużych pieniędzy za żadnego piłkarza. Koronawirus zmienił finansowe realia w jakich obraca się europejski futbol. Wartość Sane zmalała o połowę i obecnie jest do wzięcia za 50 milionów euro.
Prawdopodobne odejście Sane zmusi działaczy Manchesteru City do poszukiwania nowego skrzydłowego. Numerem jeden na liście życzeń drużyny dowodzonej przez Pepa Guardiola jest Leon Bailey. 22-letni Jamajczyk to jeden z liderów Bayeru Leverkusen.
Bailey w bieżącym sezonie zdobył 12 bramek. Jest wyceniany na 29,5 mln euro. Co ciekawe, kilka miesięcy temu był łączony z grą w reprezentacji Anglii z powodu posiadania dziadków z brytyjskim obywatelstwem. Bailey nie mógł jednak z tego faktu skorzystać, ponieważ wspomniani przodkowie nie urodzili się na Wyspach.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.