Barcelona potrzebuje nowego napastnika – to fakt znany nie od dzisiaj.
Martinez to marzenie Barcelony.
Budowanie kadry przez Barcę w ostatnich kilku sezonach domagało się katastrofy. Działacze klubu ze stolicy Katalonii starali się wzmocnić drużynę na dobrze obsadzonych pozycjach, zapominając przy tym o najbardziej deficytowych, takich jak „dziewiątka”.
Bieżący sezon stał się nauczką dla Blaugrany. Luis Suarez i Ousmane Dembele doznali kontuzji, Antoine Griezmann dusił się na szpicy, zaś Abela Ruiza oddano bez żalu do Bragi. Ratunkowy transfer Martina Braithwaite’a tylko potwierdza błędny popełnione w ostatnich oknach transferowych.
Lionel Messi to geniusz, ale potrzebuje wsparcia, żeby wygrywać w najważniejszych meczach sezonu. Jego współpraca z Suarezem układa się znakomicie, jednak siłą Barcelony zawsze były tercety. Ostatnią Ligę Mistrzów Blaugrana wygrała z pomocą Messiego, Suareza i Neymara. Ten ostatni być może wróci do Barcelony, jednak to nie jest ten sam piłkarz, których odchodził z klubu. Wtedy nie chciał być numerem 2 za Messim, a obecnie za taką pozycję dałby się pokroić.
Suarez ma już 33 lata na karku i w szybkim tempie zbliża się do końca kariery. Wśród jego potencjalnych następców wymienia się najczęściej dwa nazwiska: Pierre’a-Emericka Aubameyanga oraz Lautaro Martineza. Snajper z Gabonu chciałby coś wygrać w europejskim futbolu, a trudno wierzyć, że dokona tego z Kanonierami. Do końca kontraktu pozostało mu półtora roku, więc to dobry moment na zabieganie o jego usługi.
Barca chętniej pozyskałaby niespełna 23-letniego Martineza. Argentyńczyk to czołowy strzelec Interu, który jest wiele wart dla drużyny Antonio Conte. Blaugrana zdążyła już złożyć ofertę za niego (70 milionów euro + Arturo Vidal + Nelson Semedo), ale została ona odrzucona.
Być może w uzyskaniu środków na nowego napastnika pomoże pobycie się Philippe Coutinho, który został zaoferowany Chelsea. Obecnie Brazylijczyk przebywa na wypożyczeniu w Bayernie Monachium.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.