– Postawiłem na Gabriela Kobylaka, ponieważ lepiej wyglądał w trakcie okresu przygotowawczego. Kacper Tobiasz podczas sparingów był bramkarzem, który miał najwięcej rozegranych minut, ale nie pokazał się z najlepszej strony. Potrzebuje jeszcze trochę czasu, by być najlepszą wersją siebie – tłumaczył swój wybór Goncalo Feio po meczu z Koroną Kielce.
W czwartek Legia Warszawa oficjalnie poinformowała, że wypożyczyła do końca sezonu Vladana Kovacevicia. W umowie ze Sportingiem Lizbona nie znalazła się jednak opcja wykupu. Były golkiper Rakowa Częstochowa odbył z Wojskowymi jeden trening, po którym wsiadł do autokaru do Gliwic i udał się na mecz z Piastem.
Według naszych informacji dzisiaj dojdzie do zmiany w bramce Legii. W kadrze meczowej zabraknie Gabriela Kobylaka, więc siłą rzeczy Feio postawi na Kovacevicia lub Kacpra Tobiasza.
Warszawianie zgłosili nowego golkipera również do rozgrywek Ligi Konferencji. To oznacza, że w najbliższych dniach prawdopodobnie jeden z dwójki Tobiasz lub Kobylak odejdzie z Legii na zasadzie wypożyczenia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.