Okno transferowe w Polsce zamknęło się 1 września o 23:59. Ciekawych ruchów nie brakowało na polskim rynku. Kto wydał najwięcej?
Do ostatniego dnia okna liderem zestawienia był Piast Gliwice. Klub wydał do 1 września nieco ponad 1,5 mln euro, z czego największą kwotę przeznaczono na zakup JakubaŚwierczoka (1 mln euro). Napastnik jednak przyszedł w zasadzie tylko na chwilę – został już sprzedany do Japonii za dwukrotność tej kwoty.
Gliwiczanie minimalnie wyprzedzali Lecha Poznań. Kolejorz wydał latem 1,3 mln euro – najwięcej, bo aż 1,2 mln euro, przeznaczono na AdrielaBaLouę.
Oba kluby w ostatnim dniu okna pogodziła Legia Warszawa. Mistrzowie Polski do 31 sierpnia wydali nieco ponad 800 tysięcy euro. 1 września stołeczny klub sięgnął bardzo głęboko do portfela – 1,3 mln euro wydał na LirimaKastratiego, a 900 tysięcy euro na IhoraCharatina. Były to jedne z najwyższych transferów w historii Legii. Liderem niezmiennie pozostaje BartoszSlisz – 1,845 mln euro.
Co ciekawe, osiem klubów nie wydało latem ani złotówki. Mowa o: Śląsku Wrocław, Warcie Poznań, Lechii Gdańsk, Górniku Zabrze, Wiśle Kraków, Stali Mielec, Radomiaku oraz Górniku Łęczna.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.