Na San Siro trwają poszukiwania nowego trenera. Włoskie media uważają, że posada Roberto Manciniego w Interze Mediolan wisi na włoski i jeszcze przed startem nowego sezonu w Serie A, na stanowisku szkoleniowca Nerazzurrich dojdzie do zmiany.
Rozstanie Manciniego z Interem to kwestia najbliższych dni
Mancini nie pozostaje ostatnio w najlepszych relacjach z zarządem klubu. Na San Siro za porażkę przyjęto dopiero czwarte miejsce Interu w ligowej tabeli w poprzednim sezonie i brak kwalifikacji do Champions League. Z kolei sam trener domaga się kolejnych wzmocnień zespołu, na co – przynajmniej za jego kadencji – się nie zanosi.
„Football Italia” uważa, że dni Manciniego w Mediolanie są już policzone, a jego zwolnienie jest kwestią kilku najbliższych dni. Inter już od jakiegoś czasu szuka nowego szkoleniowca, a największe szanse do objęcia drużyny daje się aktualnie dwóm fachowcom.
Pierwszym jest Leonardo, który prowadził już Inter w latach 2010-11 i doprowadził go do zwycięstwa w rozgrywkach Coppa Italia. Drugim kandydatem jest z kolei Frank de Boer, który przez sześć ostatnich lat pracował w Ajaksie Amsterdam, z którym wywalczył cztery tytuły mistrza Holandii.