Po tym jak Arsene Wenger ogłosił swój rozbrat z Arsenalem, niemal natychmiast ruszyła karuzela nazwisk kandydatów, którzy mogą objąć stery londyńskiego zespołu. Kto więc zostanie następcą legendarnego Francuza?
Kto zostanie następcą Arsene’a Wengera? (fot. Grzegorz Garbacik)
Największe obecnie szanse daje się byłemu kapitanowi Arsenalu, Patrickowi Vieirze, który aktualnie jest szkoleniowcem New York City FC w Major League Soccer. Francuski pomocnik, który zapisał podczas swojej kariery piękną kartę w północnym Londynie, miał otrzymać namaszczenie od samego Wengera, który to właśnie jego wskazał jako odpowiedniego kandydata do przejęcie sterów drużyny.
Vieira nie jest jednak jedynym fachowcem, którego łączy się z Arsenalem. Przymierzani do pracy na Emirates Stadium są także bezrobotny aktualnie Thomas Tuchel i Brendan Rodgers, który z powodzeniem prowadzi Celtic, a wcześniej notował niezłe wyniki w Liverpoolu.
W drugim szeregu faworytów znajdziemy takich trenerów jak Carlo Ancelotti, który od momentu zwolnienia z Bayernu Monachium pozostaje bez stałego zatrudnienia, Joachim Loew, który piastuje stanowisko selekcjonera reprezentacji Niemiec, a także Massimiliano Allegri, szkoleniowiec Juventusu.
Decyzja odnośnie nominacji dla nowego menedżera Arsenalu ma zapaść w ciągu kilku najbliższych tygodni. Wszystko wskazuje na to, że następcę Wengera poznamy jeszcze przed końcem sezonu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.