Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że Arsene Wenger nie będzie w kolejnym sezonie prowadził Arsenalu. Francuz postanowił zrezygnować i wraz z końcem bieżących rozgrywek pożegna się z Emirates Stadium. Wciąż jednak nie wiadomo, kto zostanie nowym menedżerem „Kanonierów”.
Kto zostanie nowym menedżerem Arsenalu? (fot. Grzegorz Garbacik)
Angielskie media prześcigają się w doniesieniach na temat przyszłości londyńskiego klubu i tego, kto ostatecznie otrzyma nominację na stanowisko trenera Arsenalu. Z tych najświeższych informacji wynika, że wśród włodarzy klubu nie ma na ten moment zgodności, odnośnie wyboru nowego menedżera.
Ważnym głosem dysponuje bez wątpienia Ivan Gazidis, dyrektor generalny Arsenalu, który chciałby postawić na Mikela Artetę, byłego kapitana „The Gunners”, aktualnie członka sztabu szkoleniowego Pepa Guardioli w Manchesterze City.
Sceptycznie do takiego rozwiązania podchodzi jednak inny z dyrektorów klubu, Raul Sanllehi. Jego zdaniem, Arsenal powinien wybrać trenera, który osiągnął już coś w futbolu, a nominacja dla Artety byłaby ruchem dość ryzykownym. Zdaniem Hiszpana, odpowiednim kandydatem jest Luis Enrique, który od momentu odejścia z Barcelony pozostaje bez stałego zatrudnienia.
Oprócz wyżej wymienionych fachowców, z przejęciem schedy po Wengerze łączy się również Brendana Rodgersa, który prowadzi obecnie Celtic czy też Patrick Vieira, trener New York City FC.
Nazwisko nowego menedżera powinniśmy poznać jeszcze przed zakończeniem obecnego sezonu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.