Którzy sędziowie popełnili najwięcej błędów w tym sezonie? Ujawniono szczegóły
Temat pracy sędziów w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy pojawia się bardzo często. Canal+ przedstawił szczegółowy ranking arbitrów z liczbą błędów.
W zasadzie co tydzień w tym sezonie dochodzi do poważnych błędów sędziowskich. Decyzje arbitrów wzbudzają wiele kontrowersji i są przedmiotem dyskusji wokół wielu spotkań.
Stacja Canal+ w programie „Ekstraklasa po godzinach” przedstawiła listę sędziów i pokazała liczbę poważnych błędów, zarówno z boiska jak i z wozu VAR. Oczywiście ranking stworzony przez C+ jest subiektywny, a interpretacje poszczególnych decyzji oceniane są przez eksperta sędziowskiego stacji – Adama Lyczmańskiego.
Według wyliczeń C+ najlepszym sędzią w PKO Bank Polski Ekstraklasie jest Piotr Lasyk. Arbiter z Bytomia poprowadził 17 meczów jako sędzia główny oraz na wozie VAR i popełnił cztery poważne błędy, co daje średnią na poziomie 0,235 na spotkanie.
Na drugim miejscu jest Wojciech Myć. Arbiter z Lublina popełnił mniej poważnych błędów niż Lasyk, ale poprowadził też mniej spotkań. Myć mylił się trzykrotnie, ale ma na koncie 12 meczów, co daje średnią na poziomie 0,250.
Podium uzupełnia Paweł Raczkowski. Sędzia z Warszawy ma na koncie cztery błędy w 15 spotkaniach, co daje średnią na poziomie 0,266.
Dopiero na jedenastym miejscu został sklasyfikowany Szymon Marciniak. Arbiter z Płocka ma na koncie 21 meczów, w których popełnił 11 błędów, co daje 0,523 złej decyzji na spotkanie.
Gorsi od Marciniaka w tym sezonie według C+ są jedynie: Łukasz Kuźma (0,625), Jarosław Przybył (0,636) oraz Marcin Kochanek (1,500).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.