Niektóre kluby PKO BP Ekstraklasy już przebywają na obozach przygotowawczych, inne dopiero się na nie wybiorą. Kadrę na zgrupowanie w Turcji ogłosił dziś Śląsk Wrocław. Wiąże się z tym niecodzienna sytuacja.
Wczoraj wrocławianie rozegrali mecz sparingowy z Piastem Gliwice (przegrany przez nich 0:1), a dziś drużyna Ivana Djurdjevicia wyrusza na obóz do tureckiego Belek. Nad Bosforem Trójkolorowi mają rozegrać cztery spotkania towarzyskie. Do Polski piłkarze Śląska wrócą 20 stycznia. Osiem dni później podejmą Zagłębie Lubin w pierwszej kolejce ligowej po przerwie.
W samolocie do Turcji znaleźli się:
BRAMKARZE: Michał Szromnik, Rafał Leszczyński, Jóżef Burta, Oskar Mielcarz,
OBROŃCY: Diogo Verdasca, Łukasz Bejger, Daniel Gretarsson, Patryk Janasik, Victor Garcia, Martin Konczkowski, Konrad Poprawa, Szymon Michalski, Mateusz Stawny, Olivier Wypart,
POMOCNICY: John Yeboah, Patrick Olsen, Dennis Jastrzembski, Matias Nahuel, Javier Hyjek, Petr Schwarz, Karol Borys, Adrian Bukowski, Piotr Samiec-Talar, Michał Rzuchowski, Adrian Łyszczarz,
NAPASTNICY: Erik Exposito, Caye Quintana oraz Sebastian Bergier.
W kadrze brakuje Karola Borysa. 16-latek jest uznawany za duży talent, ale do Turcji nie poleci. Wszystkiemu winny jest nieważny paszport młodego zawodnika, które uniemożliwił mu podróż nad Bosfor.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.