Przed kilkoma miesiącami pisaliśmy o najdziwniejszych, najbardziej kuriozalnych i najśmieszniejszych urazach piłkarskich w historii futbolu. Jedynym z pretendentów do trafienia na tę listę jest zawodnik Szczakowianki Jaworzno Jacek Rokosa.
28-letni napastnik trzecioligowej Szczakowianki poważnie rozciął sobie kolano, jeśli jednak ktoś myślał, że doszło do tego w ferworze walki lub na treningu, ten był w błędzie. Rokosa rozciął sobie nogę… kapslem z butelki po piwie podczas jednej z imprez.
Piłkarz przeszedł już badania i niewykluczone, że będzie do dyspozycji swojego szkoleniowca na najbliższy mecz ligowy z BKS-em Bielsko-Biała.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.