Bramkarz Manchesteru United, Tomasz Kuszczak w wywiadzie udzielonym „Manchester Evening News” przyznał, że ma nadzieję, iż niedługo zostanie numerem jeden w bramce „Czerwonych Diabłów”. Jeśli to mu się nie uda, odejdzie z Old Trafford.
– Nie chcę zabrzmieć arogancko, ale uważam, że jestem wystarczająco dobry, by zająć miejsce Edwina. Rozmawiałem o tym z menadżerem i powiedział mi, że wszystko wyjaśni się po sezonie. Jeśli klub zdecyduje, że nie da mi koszulki z numerem jeden, zacznę rozglądać się za nowym pracodawcą – powiedział Polak.
– Dlaczego nie opuściłem United i godzę się z rolą rezerwowego? – zapytał retorycznie Kuszczak. – Po prostu wierzę w to, że cierpliwość popłaca. Czekam na swoją szansę i w żadnym wypadku nie czuję się gorszy od van der Sara. Nie jestem tu nowy i myślę, że sir Alex powinien wziąć to pod uwagę przy wybieraniu nowego numeru 1 – podsumował.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.