Czternaście pozytywnych wyników testów na COVID-19 odnotowały kluby Premier League po ostatniej serii badań. Trudny logistycznie okres przygotowawczy staje się coraz trudniejszy.
Frank Lampard nie będzie mógł w najbliższych dniach korzystać przynajmniej z czterech zawodników. (fot. Reuters)
Zaraza dotknęła zawodników i sztaby szkoleniowe przynajmniej dwunastu drużyn. Dotąd potwierdziły to Sheffield United, West Ham oraz Brighton. Kwarantanną zostali objęci również co najmniej czterej piłkarze Chelsea. Ich tożsamość nie została ujawniona.
Co do The Blues, izolacja nie oznacza, iż któryś z graczy jest nosicielem koronawirusa. Konieczność odosobnienia może wiązać się z powrotem z wakacji z krajów, które znajdują się na liście zagrożenia stworzonej przez rząd Wielkiej Brytanii. Kwarantanna potrwa czternaście dni.
Niemożność korzystania ze wszystkich członków kadry znacznie komplikuje zadanie poszczególnych szkoleniowców. A przecież okres przygotowawczy i tak jest w tym roku rekordowo krótki i trudny do zorganizowania.
Sezon 2020/21 w Premier League rusza już 12 września. Jeszcze przed przerwą na mecze reprezentacji zostanie natomiast rozegrane spotkanie o Tarczę Wspólnoty. W sobotę 29 sierpnia Arsenal zmierzy się na Wembley z Liverpoolem.
Aktualizacja: Zdaniem dziennikarzy „The Telegraph” aż ośmiu zawodników Chelsea odbywa kwarantannę. Chodzi o Rossa Barkleya, Jorginho, Emersona Pelmieri, Tammy’ego Abrahama, Masona Mounta, Michy’ego Batshuayia, Christiana Pulisicia i Fikayo Tomoriego. U sześciu z nich wykryto koronawirusa.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.