Przejdź do treści
Kwiatki na boisku dostałam raz w życiu

Polska Reprezentacja Polski

Kwiatki na boisku dostałam raz w życiu

Szymon Marciniak podbija światowe boiska, a jego tropem idzie Monika Mularczyk. Najlepsza polska sędzia pojedzie na finały mistrzostw Europy, które w tym roku odbędą się w Holandii. Pani arbiter ze Skierniewic ma już za sobą jedną wielką imprezę – mistrzostwa świata do lat 20 w Papui-Nowej Gwinei, a w poprzednim tygodniu prowadziła hit ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

(fot. M. Chwieduk/400mm.pl)

Szymon Marciniak i Monika Mularczyk to najbardziej rozpoznawalni przedstawiciele polskich sędziów i sędzi w UEFA?

Jesteśmy w grupie Elite, czyli najwyższej kategorii sędziowskiej UEFA, ale inni polscy sędziowie międzynarodowi są również doceniani w Europie i sędziują bardzo ważne mecze – mówi Monika Mularczyk.

Mówi się o pani, że jest pani Marciniakiem w spódnicy. To prawda?

Słyszałam takie porównanie, to miłe, że ktoś mnie zestawia z Szymonem, to świetny sędzia.

Kobieta i gwizdek – takich połączeń w polskiej piłce nożnej jest naprawdę bardzo mało…

… ale cały czas takich kobiet przybywa! Z roku na rok liczba sędzi w Polsce rośnie. Dziewczyny coraz chętniej zgłaszają się na kursy sędziowskie.

No tak, ale dziewczyny zazwyczaj wybierają zawód piłkarki lub w gorszym przypadku trenerki.

To zależy kto, co chce w życiu robić. Wśród sędzi jest mnóstwo kobiet, które grały lub wciąż grają w piłkę, podobnie zresztą jest u mężczyzn. Ja nigdy nie grałam i nigdy nie myślałam o tym, żeby pójść w kierunku trenerskim. Trenowałam lekkoatletykę. Na kursie sędziowskim kilkanaście lat temu byłam jedyną przedstawicielką płci żeńskiej.

Sędziowie w Polsce często obrywają za decyzje – nie tylko od kibiców, ale i od piłkarzy czy piłkarek. Nie przerażało to pani?

Decydując się na kurs sędziowski w ogóle nie myślałam w tych kategoriach. Piłkę nożną uwielbiałam od dziecka i chciałam w tym uczestniczyć. To prawda, że sędziowie często „obrywają”, ale potrafią się wyłączyć na głosy z trybun. Zresztą, w jednym uchu mam słuchawkę, więc nie słyszę kibiców, a od drugiego wszystkie nieprzychylne komentarze się po prostu odbijają.

Częściej słyszy pani komplementy czy wyzwiska?

Zdecydowanie te pierwsze.

W internecie krąży zdjęcie, w którym jeden z kibiców próbował podarować bukiet kwiatów sędzi liniowej. Miała pani podobne sytuacje?

Nigdy. Oczywiście czasami ktoś rzuci miły komentarz z trybun, ale w trakcie spotkania kompletnie się na tego typu teksty wyłączam. Kwiaty przed meczem dostałam raz w życiu. Przyjechałam na trzecią ligę i okazało się, że byłam pierwszą kobietą, która sędziowała mecz w tym mieście, więc przed spotkaniem przy powitaniu drużyn otrzymałam bukiet kwiatów od organizatorów.

Nie wierzę, że nie miała pani momentów zwątpienia oraz myśli, aby rzucić karierę sędziowską i zająć się czymś zupełnie innym.

Na przykład garami? (śmiech) Chyba w każdym zawodzie są takie chwile, kiedy człowiek ma wszystkiego dosyć, chciałby się odciąć, odpocząć. Są lepsze i gorsze momenty, ale zawsze wracam do tych pozytywnych. Sędziowanie to już nie tylko moja pasja.

Co pani robi poza sędziowaniem?

Jestem nauczycielką wychowania fizycznego w Zespole Sportowych Szkół Ogólnokształcących w Skierniewicach. Pracuję na pół etatu. Z uczniami często rozmawiamy o meczach, które prowadziłam.

Nie proszą, żeby pani przywiozła autograf od jakiejś znanej piłkarki albo piłkarza?

Jeszcze nie.

Łatwo jest pogodzić pracę nauczycielki z sędziowaniem? Przecież ostatnio musiała wyjechać pani do Francji.

We Francji byłam tylko 3 dni więc to nic w porównaniu z chociażby mistrzostwami świata kobiet U-20 w Papui, gdzie spędziłam 3 tygodnie. Dzięki zrozumieniu ze strony mojej dyrekcji, nie mam problemu z pogodzeniem obowiązków, a praca w wymiarze pół etatu umożliwia mi efektywniejsze trenowanie, bo sędziowanie na tym poziomie wymaga naprawdę dużego zaangażowania i ciężkiej pracy.

Spotkanie Lyonu z Wolfsburgiem, które pani sędziowała w poprzednią środę, to według pani był najlepszy ćwierćfinał w Lidze Mistrzyń 2016-17?

Myślę, że tak. To przecież ubiegłoroczny finał LM. Poza tym po pierwszym meczu Lyon miał dwubramkową zaliczkę. Wiedziałyśmy, że czeka nas trudne zadanie we Francji, bo Wolfsburg będzie chciał odrobić straty i mecz będzie bardzo otwarty.

To było najlepsze starcie, jakie prowadziła pani w karierze?

Na pewno jedno z najciekawszych, jakie prowadziłam.

Ma pani specjalny rytuał przedmeczowy?

Nic specjalnego. Zwykle słucham ulubionej muzyki w drodze na stadion. Poza tym standardowe przygotowania.

Przed panią i tak intensywne lato, bo została pani powołana na kobiece mistrzostwa Europy.

Tak, jestem dumna, że doceniono naszą pracę, bo to nie tylko moja zasługa, ale praca całego zespołu. Od kilku lat regularnie sędziuję za granicą z Anią Dąbrowską i Kingą Seniuk-Mikulską. Zgrany team to gwarancja sukcesu. Zapowiada się fajny turniej, szkoda, że zabraknie na nim reprezentacji Polski.

Ile meczów może pani poprowadzić na Euro?

Myślę, że za wcześnie na takie prognozy.

Jak przebiegają pani przygotowania do turnieju?

Trenuję pod okiem trenerów FIFA z naszym Grześkiem Krzoskiem na czele. W połowie maja razem z Anią Dąbrowską lecimy do Holandii na kurs przygotowawczy przed Euro. Tam będziemy zdawać szereg testów sprawnościowych. A w międzyczasie mecze…



Czasami prowadzi pani również mecze w męskim futbolu. Kilkanaście miesięcy temu została pani wyznaczona na mecz Znicza Pruszków z Zagłębiem Sosnowiec i wówczas pojawiły się głosy krytyki, że niedoświadczona, że sobie nie poradzi…

… chyba sobie poradziłam, bo nikt nie miał większych zastrzeżeń. Debiut zawsze jest dużym wyzwaniem dla sędziego, ale myślę, że nie było tak źle.

Pokazała pani w tym spotkaniu tylko dwie żółte kartki. Aż tak się hamowali?

Pewnie trochę tak, może byli też trochę zaskoczeni. Mecz był normalny, sporo walki, ale bez złośliwości. A jeśli fakt, że spotkanie sędziowała kobieta wpłynął na czystszą grę, tym lepiej!

W 2016 roku była pani na mistrzostwach świata kobiet do lat 20, gospodarzem była Papua-Nowa Gwinea.

To był bardzo… egzotyczny wyjazd. Właśnie słowo egzotyczny doskonale oddaje klimat tego kraju. Niemniej wszystko było dopięte na ostatni guzik i gospodarze zdążyli ze wszystkim na czas, mimo że jeszcze kilka dni przed turniejem można było mieć obawy. Poziom sportowy też był dobry, widziałyśmy naprawdę wiele ciekawych spotkań. Prowadziłam dwa mecze fazy grupowej, a w fazie pucharowej byłam sędzią techniczną w ćwierćfinale pomiędzy Brazylią a Japonią.

A atmosfera?

Na meczach było mnóstwo kibiców. Szczególnie, kiedy grały gospodynie. Bębny, trąbki, tańce na trybunach – niesamowita atmosfera. Ten kraj po prostu oszalał na punkcie mistrzostw. Pamiętam ogromną radość kibiców po pierwszej i – jak się okazało – jedynej bramce strzelonej przez gospodynie. Byłyśmy wtedy na stadionie. Ten gol był dla nich wielkim wydarzeniem.

Rozmawiał PAWEŁ GOŁASZEWSKI

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”

Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Jakub Blaszczykowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Jakub Blaszczykowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!

Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Jan Urban
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Jan Urban
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Laureaci na gali tygodnika „Piłka Nożna”. Poznaliśmy zwycięzców!

Poznaliśmy wszystkich laureatów za rok 2025. Kto zdobył statuetki we wszystkich, dziewięciu kategoriach?

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Grupowe
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Grupowe
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski

Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor

Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Ewa Pajor
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Ewa Pajor
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej