Kwiecień poprzedniego roku był bardzo ważnym miesiącem dla Piotra Zielińskiego. To wtedy młody Polak zaczął grać regularnie w barwach Udinese Calcio i wydawało się, że od tamtej pory jego kariera nabierze niebywałego rozpędu.
Przez długie miesiące w sezonie 2012-13 Zieliński siedział na ławce rezerwowych lub oglądał spotkania swojej drużyny z wysokości trybun. W kwietniu coś się zmieniło i młody Polak zaczął grać regularnie. Francesco Guidolin dawał utalentowanemu graczowi szansę między innymi w meczach z Parmą czy też Lazio Rzym.
Tak obiecujący finisz rozgrywek rozbudził apetyty i wydawało się, że w tym sezonie Zieliński jeszcze bardziej pokaże się kibicom na Półwyspie Apenińskim. Na otwarcie sezonu Polak otrzymał 23 minuty w meczu z z Lazio Rzym, ale później jego sytuacja drastycznie się pogorszyła. W efekcie w całym sezonie Zieliński na boiskach Serie A spędził do tej pory zaledwie nieco ponad 90 minut.
Czy kwiecień, podobnie jak w poprzednim roku, okaże się przełomowy dla 20-latka? Niestety nic na to nie wskazuje. W sumie w 2014 roku Zieliński otrzymał od Guidolina zaledwie dwanaście minut w Serie A. Przed Udinese Calcio dwa spotkania z niezwykle wymagającymi rywalami. Podopieczni Guidolina dzisiaj zagrają z Juventusem Turyn, a w następnej kolejce zmierzą się z SSC Napoli. Po długich miesiącach przesiadywania na ławce rezerwowych trudno uwierzyć w to, aby w tak trudnym momencie sezonu w meczach z tak renomowanymi rywalami Zieliński nagle poprawił swoją sytuację.
Prawdopodobne składy:
Udinese: Scuffet; Heurtaux, Danilo, Bubnjic; Basta, Lazzari, Allan, Pereyra, Gabriel Silva; Fernandes; Di Natale