Nie możemy popełniać takich błędów, jak przy traconych golach – przyznaje piłkarz Górnika Zabrze, Aleksander Kwiek. Jego zespół w poniedziałek przegrał w Kielcach z Koroną 0:2.
Nad poprawą jakości gry zabrzanie będą pracować podczas przerwy na mecze reprezentacji. To właśnie tuż przed poprzednią przerwą na spotkania drużyn narodowych, czyli 26. sierpnia podopieczni Tomasza Nawałki odnieśli ostatnie ligowe zwycięstwo, a we wrześniu zdobyli tylko jeden punkt remisując z ŁKS Łódź. Przegrali natomiast z Lechią Gdańsk i Cracovią. Październik z kolei zaczęli od przegranej z Koroną.
– Zdawaliśmy sobie sprawę, że kielczanie będą tak grać, ale nie zrealizowaliśmy przedmeczowych założeń. Szybko straciliśmy dwie bramki, a później to już ciężko było odrabiać. Nie możemy popełniać takich błędów, jak przy traconych golach – stwierdził Kwiek.
– W całym meczu ciężko było stworzyć jakieś klarowne sytuacje. Musimy teraz wziąć się w garść i zacząć wygrywać kolejne mecze – podsumował Kwiek.
W piątek w Krakowie Górnik zagra mecz sparingowy z Cracovią.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.