Kylian Mbappe jest łączony z przenosinami do Realu Madryt od dłuższego czasu. Królewscy to właśnie w nim widzą nową wielką gwiazdę, która przejmie pałeczkę pozostawioną przez Cristiano Ronaldo. Jak donosi „Marca”, sam piłkarz jest zdecydowany na to, by zasilić kadrę stołecznej drużyny w najbliższej przyszłości.
Kylian Mbappe jest zdecydowany na transfer do Madrytu (fot. Reuters)
Wydawało się, że Real będzie walczył o Mbappe w lecie ubiegłego roku, jednak wtedy Florentino Perez wydał na nowych piłkarzy ponad 300 milionów i po prostu nie mógł sobie pozwolić na tak spektakularny transfer jednego zawodnika. Szacowano wtedy, że Królewscy musieliby zapłacić około 200 milionów euro, a niewykluczone, że do przeprowadzenia takiej transakcji należałoby pobić rekord Neymara, który kosztował w 2017 roku 222 miliony.
Do transferu ostatecznie nie doszło, ale temat powracał niczym bumerang. Jak się okazało, pandemia koronawirusa nie ostudziła zapału Pereza, który – nawet w obliczu zbliżającego się kryzysu finansowego – jest skłonny usiąść z przedstawicielami Paris Saint-Germain do negocjacyjnego stołu.
Podczas rozmowy z tym samym tytułem o chęci Mbappe na przeprowadzkę opowiedział jego agent, Yvan Le Mee, którym tym samym wydawał się robić grunt pod przyszłe interesy.
21-latek to aktualnie jedna z największych gwiazd światowego futbolu. Tylko w tym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 33 meczach dla PSG, w których strzelił 30 goli i zapisał na swoim koncie 17 asyst.
Ile Real Madryt musiałby zapłacić za transfer francuskiego mistrza świata? Obecnie jego wartość szacuje się na około 180 milionów euro (za transfermarkt.de) i wydaje się, że mniej więcej z takim wydatkiem będą musieli się liczyć Królewscy.
Umowa Mbappe z Paris Saint-Germain obowiązuje do końca czerwca 2022 roku.
Marca’s Cover | „The star agent Yvan Le Mèe: Mbappé will want to play at Real Madrid.” pic.twitter.com/SJMW2cCDRz
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.