FC
Barcelona odniosła czwarte z rzędu zwycięstwo w Primera Division.
W sobotnim meczu 27. kolejki ligi hiszpańskiej zespół prowadzony
przez trenera Ernesto Valverde przed własną publicznością wygrał
3:1 z Rayo Vallecano.
Foto: EFE/ Andreu Dalmau
Sobotnie
spotkanie rozgrywane na Camp Nou miało zaskakujący początek. W 24.
minucie na prowadzenie wyszli goście: świetną, indywidualną akcją
popisał się napastnik Raul De Tomas, który oszukał dwóch
obrońców, a następnie precyzyjnym strzałem z linii szesnastego
metra zaskoczył Marca-Andre Ter Stegena.
Barca
zdołała odrobić stratę jeszcze przed przerwą. W 38. minucie gry
Lionel Messi precyzyjnie dośrodkował z rzutu wolnego, a w polu
karnym Gerard Pique efektownym uderzeniem głową skierował piłkę
do bramki.
Podczas
drugiej połowy faworyci potwierdzili swoją wyższość nad zespołem
walczącym o utrzymanie w Primera Division. W 51. minucie gospodarze
cieszyli się z gola na 2:1. Portugalczyk Nelson Semedo został
sfaulowany w polu karnym przez Jordiego Amata, a jedenastkę na gola
pewnie zamienił Messi. Dla Argentyńczyka to już 26. bramka
zdobyta w tym sezonie w rozgrywkach ligowych.
Zwycięstwo
Dumy Katalonii przypieczętował w końcówce Luis Suarez. W 82.
minucie Urugwajczyk w polu karnym świetnie wymienił podania z
Ivanem Rakiticiem, by na koniec skierować piłkę do pustej bramki.
Dla Suareza był to gol numer 17 w Primera Division.
Barca
pozostaje liderem ligowej tabeli z przewagą siedmiu punktów nad
Atletico Madryt.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.