Wystartowała
dziesiąta kolejka ligi hiszpańskiej. W meczu otwierającym tę
serię gier Valencia pokonała 2:1 na wyjeździe Deportivo Alaves.
Tym samym drużyna prowadzona przez trenera Marcelino umocniła się
na pozycji wicelidera tabeli Primera Division.
Foto: EFE/ Kai Foersterling
Sobotnie
spotkanie rozgrywane na Estadio Mendizorrotza lepiej rozpoczęli
goście. W 34. minucie zmagań Valencia wyszła na prowadzenie po
golu Simone Zazy. Włoski napastnik świetnie zachował się w polu
karnym po podaniu od Andreasa Pereiry i mocnym uderzeniem posłał
piłkę w okienko bramki Deportivo.
Dla
Zazy to już dziewiąte trafienie w lidze hiszpańskiej w obecnym
sezonie.
Na
początku drugiej połowy gospodarze zdołali doprowadzić do remisu.
W 49. minucie gry wyrównującą bramkę zdobył Alexis –
doświadczony obrońca celnie uderzył głową po dośrodkowaniu
Munira z rzutu rożnego.
O
losach spotkania zdecydowała sytuacja z 66. minuty rywalizacji.
Wówczas brazylijski obrońca Deportivo, Rodrigo Ely, zagrał piłkę
ręką we własnym polu karnym. Sędzia Gonzalez podyktował rzut
karny, który na bramkę pewnie zamienił Rodrigo Moreno. W ten
sposób napastnik Valencii strzelił swojego szóstego gola w
trwającym sezonie.
Dla
Nietoperzy było to już szóste z rzędu ligowe zwycięstwo. W tej
chwili Valencia jest wiceliderem tabeli Primera Division, ze stratą
zaledwie punktu do prowadzącej Barcelony.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.