Gdy któryś z potentatów jedzie na San Mames do Bilbao, pozostali liczą, że straci punkty. Tym razem kibice Realu i Atletico wierzą, że w Kraju Basków potknie się Barca.
Getafe – Levante Oba zespoły grają ostatnio żenująco słabo, logiczny jest bezbramkowy remis.
Villarreal – Malaga Kibice Malagi domagają się zwolnienia Bernda Schustera. Po piątkowym starciu pozycja Niemca raczej się nie wzmocni.
Elche – Atletico Elche gra ostatnio dobrze, Atletico nie będzie miało łatwo. Może być remis.
Celta – Almeria Almeria ma ostatnio lepsze wyniki niż grę, Celta odwrotnie. Zatem to ona jest faworytem.
Real – Valladolid Z CR7 czy bez, takiego rywala Real ogra wysoko.
Espanyol – Sociedad Pachnie dużą liczbą goli, dla obu zespołów.
Betis – Rayo Tym razem Betis musi wygrać, inaczej poleci głowa trenera Pepe Mela!
Granada – Sevilla Mecz o prymat w Andaluzji! Gospodarze wciąż mają kompleks własnego stadionu i pewnie się on pogłębi po wizycie Sevilli.
Valencia – Osasuna Jeszcze jedna błazenada graczy Valencii i wreszcie pozbędą się nielubianego trenera. Nadarza się świetna okazja. Ale z drugiej strony – jak przegną pałę, to sami mogą ucierpieć.
Athletic – Barcelona Jeśli podopieczni Gerardo Martino nie wykrzeszą z siebie więcej entuzjazmu niż we wtorek w Amsterdamie, mogą polec.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.