Deportivo
La Coruna wykonało istotny krok w stronę utrzymania się w Primera
Division. W pierwszym z niedzielnych spotkań 26. kolejki ligi
hiszpańskiej drużyna prowadzona przez trenera Pepe Mela wygrała
1:0 ze Sportingiem Gijon na wyjeździe.
Jedyna
bramka niedzielnego meczu rozgrywanego na Estadio El Molinon padła w
końcówce pierwszej połowy zawodów. W doliczonym czasie gry gola
na wagę trzech punktów dla Deportivo La Coruna strzelił Pedro
Mosquera. Hiszpański pomocnik celnie uderzył głową po
dośrodkowaniu Faycala Fajry z rzutu rożnego.
Goście
mogli wcześniej objąć prowadzenie w rywalizacji ze Sportingiem. W
32. minucie arbiter podyktował jedenastkę dla Deportivo. Doskonałej
szansy na gola nie wykorzystał jednak Emre Colak – strzał
tureckiego pomocnika z rzutu karnego złapał bramkarz Ivan Cuellar.
Przemysław
Tytoń ponownie oglądał mecz tylko z perspektywy ławki
rezerwowych. Bramki Deportivo strzegł 34-letni Argentyńczyk German
Lux.
Dla
zespołu Pepe Mela niedzielne zwycięstwo nad bezpośrednim rywalem w
walce o utrzymanie może okazać się kluczowe. W tej chwili
Deportivo zajmuje 17. miejsce w tabeli ligi hiszpańskiej i ma już
sześć punktów przewagi nad Sportingiem Gijon, który plasuje się
na przedostatniej, 19. pozycji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.