Powiększy
się kolonia polskich piłkarzy grających na włoskich boiskach.
Bardzo blisko przejścia do Brescii Calcio jest bowiem Jakub Łabojko
ze Śląska Wrocław.
Wszystko wskazuje na to, że po dwóch latach gry w Śląsk Wrocław pomocnik Jakub Łabojko przeniesie się do Włoch (foto: Krystyna Paczkowska/400mm.pl)
W
czwartkowe popołudnie Śląsk poinformował o osiągnięciu
porozumienia z Brescią w sprawie definitywnego transferu środkowego
pomocnika. Łabojko jest już w Italii – dziś przechodzi testy
medyczne. Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, 22-latek lada
chwila podpisze kontrakt z nowym pracodawcą.
Kontrakt
Łabojki z wrocławskim klubem obowiązywał tylko do czerwca
przyszłego roku. Dla Śląska jest to więc ostatni moment na to,
aby przyzwoicie zarobić na sprzedaży zawodnika.
Pomocnik
trafił do Wrocławia w 2018 roku z Rakowa Częstochowa. Wcześniej
występował w Ruchu Radzionków, a także w młodzieżowych
zespołach Piasta Gliwice.
W
barwach Śląska Łabojko zdążył rozegrać 59 meczów, w których
zdobył trzy bramki oraz zaliczył dwie asysty. Początkowo miał
problemy z wywalczeniem miejsca w jedenastce. Od kiedy jednak w klubie
pojawił się trener Vitezslav Lavicka, Łabojko stał się
podstawowym zawodnikiem. W ciągu dwóch lat zaliczył znaczący
progres sportowy.
Brescia
to włoski drugoligowiec. W poprzednim sezonie drużyna z Lombardii
nie zdołała utrzymać się w Serie A.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.