W sobotnim meczu Chelsea Londyn z Tottenhamem Hotspur, który zakończył się wygraną „The Blues” 2:1 sędziowie uznali bramkę Franka Lamparda, której nie było.
Po strzale Lamparda bramkarz „Kogutów” wypuścił piłkę z rąk, zatrzymał ją na linii bramkowej. Jak pokazały powtórki, piłka nie przekroczyła całym obwodem linii, jednak sędziowie uznali tego gola. Dzięki temu zwycięstwu Chelsea wróciła do walki o mistrzostwo Anglii.
Lampard stwierdził jednak, że ta wygrana należała się jego zespołowi. – Zasłużylismy na zwycięstwo i dzięki niemu wciąż mamy szansę na obronę tytułu – powiedział Anglik. – Możliwe, że bramka, którą strzeliłem, była nieważna, jednak stworzyliśmy wystarczająco wiele okazji, by wygrać.
– Oczywiście, ten wynik to nieszczęście dla „Kogutów”, ale każdy dostaje to, na co zasługuje – podsumował filozoficznie „Lamps”.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.