Piłkarze Las Palmas pokonali dzisiaj przed własną publicznością Sporting Gijon 1:0. Bohaterem spotkania został Nabil El Zhar, który zdobył jedyną bramkę.
Kluczowa dla losów spotkania okazała się 55. minuta. W pole karne wpadł Boateng, który próbował dograć do ElZhara, tor lotu piłki przeciął jednak obrońca i był bardzo bliski zdobycia gola samobójczego, jednak w ostatniej chwili futbolówkę odbił bramkarz. Do piłki dopadł ElZhar, uderzył w kierunku bramki, gdzie próbował jeszcze bronić jeden z defensorów, ale jego interwencja była już za linią bramkową i sędzia uznał gola.
Las Palmas po 17. kolejkach ma 24 punkty i jest na ósmym miejscu w tabeli La Liga. Z kolei Sporting Gijon doznał jedenastej porażki w tym sezonie i zajmuje osiemnastą pozycję, czyli miejsce spadkowe.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.