Latające krzesełka, fruwające śmietniki. Tak kibole Legii demolowali swój stadion (video)
Zapowiada się kolejna wojna na linii Legia Warszawa – kibice. Właśnie zerwano porozumienie między stronami, niedługo zostanie najprawdopodobniej zamknięta popularna Żyleta. Konsekwencje piątkowych burd będą ogromne.
– Liczymy się ze spadkiem frekwencji. Jeśli zmniejszą się przychody, będziemy ciąć koszty. Zaczniemy wyprzedawać graczy – mówi na łamach PS prezes Legii Piotr Zygo.
– W zeszłym sezonie zapłaciliśmy 800 tys. zł kary za zachowanie kibiców. Wszystkie nasze mecze są kwalifikowane jako impreza podwyższonego ryzyka, co powoduje znaczny wzrost kosztów ich organizacji. Razem nasze straty to około dwóch milionów złotych – dodaje.
Legia postanowiła opublikować w Internecie zapis monitoringu z piątkowego meczu z Polonią. Widać na nim jak na dłoni, że to kibole zachowują się w agresywny sposób. Nie ma mowy o prowokacyjnym zachowaniu ochrony oraz użyciu gazu łzawiącego w sytuacji, która tego nie wymagała.
pka, Piłka Nożna źródło: Przegląd Sportowy / Legia Warszawa
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.