Lato: Niech ŁKS i Widzew grają na jednym stadionie
– Była u nas na zarządzie pani prezydent Łodzi i ŁKS dostał licencję na grę w Ekstraklasie. Został rozpisany przetarg. W końcu będzie tam niezły stadion. Jeden dla ŁKS, drugi dla Widzewa. A moim zdaniem oba kluby powinny grać na jednym, pięknym miejskim stadionie – powiedział prezes PZPN Grzegorz Lato.
W piątek w warszawskim hotelu „Jan III Sobieski” związek rozdawał nagrody Fair Play dla klubów I i II ligi. Ale sytuacja tych klubów wesoła nie jest. Większość boryka się z kłopotami. Tylko, że pomysł z rozwiązywaniem ich poprzez grę dwóch klubów na jednym stadionie jest mało realny, bo nie życzą sobie tego kibice, a w przypadku tak głębokich animozji to poważna siła.
– Te drużyny niższych lig faktycznie mają kłopoty. Dwie wycofały się z I ligi – GKP Gorzów i pod koniec rozgrywek Odra Wodzisław. To kłopoty przede wszystkim finansowe. Dotyczą też większości klubów drugoligowych. 14 czy 15 klubów w pierwszej instancji nie dostało licencji. W następnych latach doprowadzimy do tego, by kluby mające plan na awans do ekstraklasy miały kilkuletnią prognozę finansową. Nie mając infrastruktury sportowej ciężko o licencję, bo przecież po coś zostały stworzone przepisy . Jestem za tym, by szukać nowych rozwiązań. Moim zdaniem w Łodzi zarówno Widzew jak i ŁKS powinny grać na tym samym stadionie. Lazio i AS Roma się nienawidzą, a grają na jednym stadionie. Tak samo AC Milan i Inter Mediolan. Weźmy też Bayern oraz TV 1860 Monachium – mówił prezes Lato. – Różnica pomiędzy Ekstraklasą a niższymi ligami jest spora. Chociaż patrząc na Puchar Polski, w którym Podbeskidzie jak równy z równym grało z ówczesnym mistrzem Lechem Poznań to takiej różnicy nie widać. Ale tutaj mówimy o poziomie sportowym – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.