Zdzisław Łazarczyk w piątek został ponownie wybrany prezesem Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. Dotychczasowy sternik MZPN nie miał żadnego kontrkandydata, czemu zresztą trudno się dziwić – nikt nie stanął z nim w szranki, bowiem z 284 delegatów na zjazd wyborczy uprawnionych do głosowania, za było aż 279!
Łazarczyk nie musiał nawet prowadzić kampanii wyborczej, bo najlepiej przemawiały za jego kandydaturą wyniki, zwłaszcza finansowe MZPN. Ubiegły rok rozliczeniowy mazowiecki związek zamknął zyskiem 1,3 miliona złotych, a pod koniec kadencji do użytku oddana została nowa siedziba regionalnej federacji. Kosztowała 3 miliony złotych, ale została wybudowana ze środków własnych, bez konieczności zaciągania kredytu na ten cel.
Okazuje się zatem, że gospodarność nie jest wcale cechą charakterystyczną jedynie dla Wielkopolski, na Mazowszu też potrafią.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.