Lazio Rzym znane jest z kibiców szczycących się swoimi faszyzmem i antysemityzmem. Klub zamierza więc ich edukować i co roku 200 z nich wysyłać do Oświęcimia, by zwiedzili obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau.
Kibice Lazio ostatnio nie mogli zasiąść na trybunie północnej (fot. Łukasz Skwiot)
Akcję edukacyjną kibiców Lazio zapowiedział prezes klubu Claudio Lotito. Powiedział o tym podczas wizyty w synagodze. Delegacja pracowników i piłkarzy Lazio w świątyni łagodziła dziś skutki ostatnich zachować fanów klubu.
– Mogę dziś oficjalnie ogłosić naszą nową inicjatywę. Od wielu lat walczymy z ksenofobią, a od teraz co roku będzie fundować 200 naszym kibicom wyjazd do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Chcemy mieć pewność, że nasi kibice nie zapomną o rzeczach w życiu najważniejszych – powiedział Lotito, który podkreślił, że antysemitami i faszystami jest tylko niewielka część kibiców klubu.
Fani Lazio ponownie wywołali skandal w niedzielę. W meczu z Cagliari zamknięta była północna trybuna Stadio Olimpico, na której zazwyczaj zasiadają najzagorzalsi fani Lazio. Była to kara za rasistowskie okrzyki podczas niedawnego meczu z Sassuolo. Tifosi Lazio przenieśli się więc na trybunę południową, na której podczas swoich meczów zasiadają fani Romy. Po spotkaniu służby porządkowe odkryły, że całym sektorze porozklejano nalepki przedstawiające Anne Frank w koszulce Romy (Frank była słynną Żydówką, która zginęła w 1945 roku w obozie koncentracyjnym w Bergen-Belsen). Nie zabrakło także antysemickich haseł. W odpowiedzi Lazio postanowiło, że piłkarze na rozgrzewkę przed najbliższym meczem ligowym wyjdą w koszulkach z fotografią Frank.
Lazio regularnie karane jest przez włoską federację oraz UEFA za zachowanie kibiców. W drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Europy Lazio grało z SV Zulte-Waregem przy pustych trybunach, co było konsekwencją ksenofobicznych okrzyków włoskich fanów.
Nie wiadomo jeszcze jak kibice Lazio zareagują na inicjatywy Lotito. Z pewnością nie spodobała im się jego wizyta w synagodze, a zapewne nie zaakceptują także kolejnych planów, ponieważ od dawna są skonfliktowani z prezesem klubu.