Zenit Sankt Petersburg zapewnił sobie promocję do następnej rundy Ligi Europy. Rosjanie nie bez problemów pokonali na swoim terenie Dundalk (2:1) i z kompletem czterech zwycięstw zameldowali się w 1/16 finału.
Axel Witsel pomógł swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa
Zenit bardzo długo męczył się w pierwszym meczu z Dundalk, który został rozegrany przed kilkunastoma dniami. Rosjanie przegrywali z dużo niżej notowanym rywalem, jednak ostatecznie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wydawało się, że przed swoją publicznością Zenit zaprezentuje się o niebo lepiej i rozbije Irlandczyków z Północy w puch i pył.
Jak się jednak okazało, piłkarze Dundalk walczyli dzielnie i ani myśleli, by tanio sprzedać swoją skórę w Petersburgu. Zenit faktycznie przeważał, ale wynik otworzył dopiero w 42. minucie, kiedy to do siatki trafił Giuliano.
Warto dodać, że spotkanie toczyło się w niezwykle trudnych warunkach atmosferycznych. Zmrożona murawa, kilka stopni na minusie i przenikliwie zimny wiatr na pewno nie ułatwiały zawodnikom gry.
Stracona tuż przed przerwą nie załamała gości, którzy niedługo po wznowieniu gry w drugiej połowie doprowadzili do wyrównania. Z bardzo dobrej strony pokazał się Daryl Horgan, który wpadł w pole karne Zenitu i celnym strzałem nie dał żadnych szans na obronę bramkarzowi przeciwnika.
Ostatecznie, decydujące słowa należało do gospodarzy, a konkretnie do Giuliano, który dobił piłkę do bramki po tym jak ta spadła dość przypadkowo pod jego nogi.
Zenit wygrał czwarty mecz w fazie grupowej Ligi Europy i na dwie kolejki przed jej końcem zapewnił sobie awans do 1/16 finału. To z kolei oznacza, że pozostałe do końca tej rundy spotkania Rosjanie zagrają już o przysłowiową pietruszkę.
***
W drugim meczu tej grupy Maccabi Tel Awiw zremisowało bezbramkowo z AZ Alkmaar.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.