Piłkarze Manchesteru United mogą już wypatrywać rywala w następnej rundzie Ligi Europy. Podczas pierwszego meczu 1/16 finału Czerwone Diabły pokonał na wyjeździe Real Sociedad (4:0).
Manchester United odniósł efektowne zwycięstwo (fot. Reuters)
Manchester United słynie w tym sezonie z tego, że bardzo często traci gole jako pierwszy w meczu i musi odrabiać straty. Ole Gunnar Solskjaer chciał uniknąć podobnej sytuacji w San Sebastian, dobrze wiedząc, że w dwumeczu pucharowym każda bramka może oznaczać awans lub jego brak.
Goście dobrze weszli w spotkanie i już w trzeciej minucie udało się im poważnie zagrozić bramce Realu. Bliski szczęścia był Marcus Rashford, ale jego strzał zdołał obronić Alejandro Remiro. Co ciekawe, kilka chwil później bramkarz gospodarzy ponownie uratował swój zespół po uderzeniu Anglika i było to już drugie ostrzeżenie.
Za trzecim razem Rashford już nie strzelał, ale dośrodkował w pole karne Realu, a całość zamknął niezawodny w tym sezonie Bruno Fernandes i Czerwone Diabły wyszły na prowadzenie.
Nikt chyba się spodziewał, że po zmianie stron Manchester United dołoży na swoje konto kolejne trzy bramki. Dublet ustrzelił Fernandes, a gola swoje gole zdobyli również Rashford i David James.
7 – Marcus Rashford has scored seven goals in European competition this season for Manchester United – excluding qualifiers, this is the most by an Englishman in a season for the Red Devils since Bobby Charlton scored eight in the 1964-65 Fairs Cup. Devil. pic.twitter.com/I3ZiWa7Gyx
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.